Tekstylia rosną w siłę 

Pandemia skłania kadrę zarządzającą do szukania nowych modeli biznesowych i odnajdywania niszy rynkowych. Tymczasem może się okazać, że znajdują się one tuż pod naszym nosem. Jednym ze stale rosnących rynków, które zaczynają przynosić spore dochody jest cyfrowy druk na tekstyliach. Udział druku cyfrowego w zadrukowywaniu tekstyliów rośnie z roku na rok. Szacuje się, że światowy rynek druku na tekstyliach do 2025 roku będzie wart 266,38 miliardów dolarów. Najprawdopodobniej szybki rozwój cyfrowego druku na tekstyliach sprawi, że coraz częściej klienci będą wymagać druku na żądanie i natychmiastowej realizacji zamówień. Z pewnością zwiększy się też zapotrzebowanie na druk na bawełnie. Dlaczego? Coraz wyraźniejszy staje się trend ekologiczny, a bawełna postrzegana jest przez konsumentów jako materiał przyjazny środowisku. Trendy prokonsumenckie i proekologiczne będą także wymagały na przedsiębiorstwach zminimalizowania niemal do zera gotowych zapasów. To też znacząco wpłynie na popularność druku cyfrowego – tkaniny drukowane cyfrowo są niemal od razu gotowe do dalszej obróbki. Co jeszcze zmieni się na rynku? Jaki procent rynku tekstyliów będą w przyszłości obsługiwać metody cyfrowe? Tego możecie dowiedzieć się z artykułu znajdującego się na : https://www.fespa.com/en/news-media/features/new-opportunities-and-existing-business-models-for-digital-textile-printing-growth 

©Fespa

Zapisz się na newsletter